facebook_page_plugin

O programie

Program Kirklanda oferuje stypendia na dwusemestralne studia doskonalące na polskich uczelniach. O stypendium mogą się ubiegać posiadający wyższe wykształcenie młodzi liderzy z 9 krajów: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Rosji i Ukrainy zainteresowani rozwojem demokracji, gospodarki i społeczeństwa obywatelskiego w swoich krajach i w regionie.

Program Kirkland Research

W 2016 roku utworzona została nowa ścieżka naukowa w ramach Kirklanda - Program Kirkland Research - będącą odpowiedzią na potrzebę krótkoterminowych staży badawczo-naukowych dla osób mających już ugruntowaną pozycję naukową.

Nasi Absolwenci

Mamy już niemal 750 absolwentów! Ekspertów, menadżerów, naukowców, chetnych do współpracy i dzielenia się swoim doświadczeniem. Informacje o Absolwentach można znaleźć w stale rozwijanej Bazie Eksperckiej Absolwentów Programu.  

Patron Programu

Lane Kirkland urodził się 12 marca 1922 r. w Camden w Południowej Karolinie. W roku 1948, po ukończeniu studiów, podjął pracę w American Federation of Labor (AFL). Szybko stał się znany z wyrazistości światopoglądu i z dobrego pióra - z jego ekspertyz i rad korzystali czołowi politycy, jak Lyndon Johnson, Harry Truman, John Kennedy, Ronald Reagan, czy Henry Kissinger i Allan Greenspan.

C4. ANIMACJA KULTURALNA W ROZWOJU LOKALNYM

ZOOM NA INSTYTUCJE KULTURY. TRENDY. WYZWANIA. SZANSE

Wyobraź sobie:

  • dom kultury, w którym nie ma gotowego programu, a mieszkańcy decydują o tym, co będzie się w nim działo;
  • bibliotekę, w której użytkownicy nie tylko wypożyczają książki ale spotykają się na kawie, uczą przygotować swoje CV i obrobić zdjęcie w programie graficznym;
  • organizację pozarządową, która wspólnie z seniorami planuje zagospodarowanie przestrzeni lokalnego parku;
  • nieformalną grupę, która postanawia zawalczyć o stworzenie centrum lokalnej aktywności i to robi;
  • dwójkę przyjaciół, która zakłada prywatny dom kultury przyciągający setki odbiorców z okolicznych miejscowości.

To wszystko dzieje się w Polsce. Instytucje kultury przeżywją dynamiczne zmiany. Otwierają swoją przestrzeń dla mieszkańców, pytają ich o potrzeby i plany. Eksperymentują. Funkcje instytucji kultury przestają pełnić tylko publiczne placówki finansowane ze środków samorządu, ale przejmują je organizacje pozarządowe i oddolne grupy.

Podczas spotkania prowadzący chcieli pokazać jak zmienia się i rozszerza pojęcie instytucji kultury. Jak różnorodne inicjatywy społeczno-kulturalne mogą być prowadzone. Podzielili się doświadczeniami Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę“ w prowadzeniu zamian w instytucjach kultury oraz zapytamy uczestników o ich diagnozę instytucji kultury w krajach pochodzenia.

 

marta-biaekProwadzenie:

Marta Białek-Graczyk

Prezeska Zarządu Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę" (http://e.org.pl/), superwizorka linni Otwarty Sektor Kultury, koordynatorka programu "Zoom na domy kultury". Socjolożka i dziennikarka. Autorka projektów społecznych i książek poświęconych animacji kultury i działaniom społecznym. Prowadzi szkolenia z zakresu tworzenia i zarządzania projektami społecznymi.

 

DMosiczukDominik Mosiczuk

Koordynator w Towarzystwie Inicjatyw Twórczych „ę“ odpowiedzialny m.in za współpracę zagraniczną. Absolwent stosunków międzynarodowych oraz filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Wrocławskim. Od 2006 roku związany zawodowo z sektorem pozarządowym. Realizował projekty społeczne i rozwojowe na Ukrainie, w tym dotyczące aktywizacji osób starszych (m.in. zainicjował powołanie we Lwowie pierwszego Uniwersytetu Trzeciego Wieku).

 

 

JASKÓŁKI ZMIAN, CZYLI CO NOWEGO W ANIMACJI KULTURY

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” - od pomysłu do realizacji

Prowadzący rozpoczęli sesję od przedstawienia krótkiego filmu, będącego wizytówką Towarzystwa Inicjatyw Twórczych ę.

Następnie Marta Białek-Graczyk opowiedziała o tym, czym zajmuje się prowadzona przez nią organizacja, a także o tym, jak powstała i jak zmieniała się na przestrzeni 13 lat. Towarzystwo Inicjatyw Twórczych “ę” jest przykładem organizacji, która jako grupa przyjaciół świeżo po studiach, chciała z jednej strony robić coś ciekawego w życiu, ale także dzielić się z innymi swoimi umiejętnościami, pasjami i zasobami.

- Byliśmy nomadyczną organizacją. Jeździliśmy po Polsce, pracując głównie z dziećmi i młodzieżą w małych miejscowościach i robiliśmy coś, co według nas jest animacją kultury, czyli ożywialiśmy lokalne społeczności poprzez działania kulturalne.

Po kilku latach zespół uznał, że chce działać na większą skalę, już nie tylko poprzez bezpośrednie, lokalne działania, ale także poprzez wspieranie innych organizacji, instytucji i pojedynczych osób w działaniach na rzecz lokalnych społeczności poprzez animację kultury. Wsparcie dotyczy całego procesu: od pomysłu do realizacji.

- Policzyłam ostatnio, że pomogliśmy 700 projektom, od kiedy zaczęliśmy działać. Staliśmy się platformą, inkubatorem pomysłów. To dlatego dziś możemy opowiedzieć Wam o nowych, ciekawych trendach w animacji kultury i o tym, co interesującego w tym zakresie dzieje się obecnie w Polsce.

 

Instytucje kultury – pojęcie definiowane na nowo

Zdaniem Marty Białek-Graczyk jesteśmy obecnie w Polsce w bardzo ciekawym czasie – wiele instytucji kultury zmienia się, zastanawia się nad swoją rolą, formułuje ją na nowo. Ten proces to poszerzanie pojęcia instytucji kultury. Kiedyś to był budynek, zespół ludzi ze stałym wynagrodzeniem, z konkretnym budżetem. Od niedawna to pojęcie się rozszerza: niekoniecznie trzeba mieć budynek czy zespół, nie trzeba mieć nawet stałego budżetu, żeby być instytucją kultury. „Instytucja kultury” coraz częściej jest tak kwalifikowana ze względu na funkcję, jaką pełni.

Oto kilka przykładów kierunków zmian tak właśnie rozumianych instytucji kultury w Polsce.

     Rewolucja, która dokonuje się na naszych oczach, związana jest z braniem odpowiedzialności za to, co się dzieje w najbliższej okolicy, za przestrzeń, w której się żyje. Z jednej strony mieszkańcy chcą, żeby im osobiście żyło się lepiej, ale wiedzą też, że to dotyczy innych ludzi. Przykładem takiej „jaskółki” jest inicjatywa Otwarty Jazdów. Osiedle Jazdów, w Śródmieściu, przy Parku Ujazdowskim, to osiedle drewnianych domków. Powstało w 1945 roku, miało być tymczasowe. Część z domków miała charakter mieszkaniowy, część pełniła funkcje użyteczne. Burmistrz dzielnicy uznał, że warto sprzedać ten teren deweloperom, burząc domki. Ku zaskoczeniu władz, a także wielu warszawiaków, zawiązała się grupa, która postanowiła zawalczyć o to, żeby domki zostały. Uznali, że to ważna przestrzeń, zadawali pytania, czy władze mogą sprzedać ten teren na cele komercyjne. Formą protestu, obok petycji, były liczne działania społeczne, wydarzenia kulturalne prowadzone właśnie na tym terenie, wykorzystujące potencjał miejsca. W efekcie władze wycofały się ze swojej decyzji. Domki zostają, część z nich zostanie przeznaczona na cele społeczno-kulturalne.

Nagle oddolny ruch mieszkańców i aktywistów sprawił, że ludzie poczuli: „tak, przejmujemy to miejsce, chcemy, żeby pełniło funkcje kulturalne i społeczne”. I to się udało – podsumowała Marta Białek-Graczyk.

     Drugi trend polega na definiowaniu swojej roli przez instytucje kultury iwłączaniu w ten proces osób z zewnątrz, spoza samej instytucji.Od pewnego czasu instytucje kultury zaczęły zadawać sobie pytania: po co jesteśmy, dla kogo, jak powinniśmy działać? To nowe zjawisko w Polsce.
– Wiele lat temu robiliśmy pierwsze badanie domów kultury i pytaliśmy dyrektorów o ich misję. Byli zadziwieni ialbo nie umieli odpowiedzieć, albo cytowali jakieś dokumenty, ale nie pochodziło to od nich. To teraz się zmienia. Instytucje stają się refleksyjne.

Szczególnie ważne, że w tym procesie refleksji uczestniczą coraz częściej nie tylko ludzie zarządzający instytucją, ale także pracownicy, mieszkańcy, wolontariusze osoby w różny sposób związane z tym miejscem.

Jak można przeprowadzić taki proces definiowania swojej roli? Marta Białek-Graczyk przytoczyła przykład domu kultury w Milanówku, gdzie wykorzystując formę mobilnej instalacji-domku pytano mieszkańców, jakie są ich oczekiwania, czego by chcieli, czego im brakuje w ofercie tej placówki. W efekcie mieszkańcy opowiedzieli nie tylko o swoich potrzebach, ale także zaoferowali swoje umiejętności i pomysły na to, jak oni sami mogliby się zaangażować. W ten sposób dwuosobowy zespół biblioteki, przy udziale mieszkańców, bardzo poszerzył swoją ofertę pojawiło się mnóstwo nowych zajęć, prowadzonych przez różne osoby, które dzieliły się swoimi pasjami i zdolnościami.

     Kolejne nowe zjawisko to inicjatywy, prowadzone przez grupy nieformalne, ludzi, którzy widzą jakąś społeczną potrzebę i ją zaspokajają. Taką inicjatywą jest akcja „Warszawa czyta”. W ramach akcji grupa pasjonatów, osób, które lubią czytać i lubią Warszawę, wybiera jedną książkę i wokół niej organizuje różne aktywności w mieście. Inicjatywa z roku na rok się rozwija, w tym roku głosować na książkę mógł każdy. Budżet nie jest wysoki, głównym źródłem finansowania jest crowdfunding, czyli środki od osób prywatnych.
– Czy to jest instytucja kultury? Moim zdaniem tak – podsumowała Marta Białek-Graczyk.

     Coraz częściej zdarzają się także hybrydowe formy działania, a przykładem jest dom kultury Inspiro w małej miejscowości pod Krakowem. Stał tam pusty budynek. Lokalne stowarzyszenie poszło do wójta z propozycją poprowadzenia w tym miejscu domu kultury. Wójt się zgodził. W ten sposób powstała hybryda miejsce jest częściowo finansowane prze gminę, częściowo z zewnętrznych dotacji, a także przez uczestników organizowanych tam wydarzeń.

     – Ostatnia jaskółka jest nam w “ę” bardzo bliska. To instytucja kultury, jako miejsce do działania. Te instytucje, które mają 4 ściany, sprzęt, ludzi otwierają swoje zasoby. Chcesz działać? My ci pomożemy, udostępnimy ci to, czego potrzebujesz.

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych “ę” realizuje takie właśnie działania, między innymi prowadząc program Laboratorium Pomysłów. Społecznicy i animatorzy, którzy chcą zrobić coś, żeby mieszkańcom Warszawy żyło się lepiej, znajdą w “ę” wsparcie dla realizacji swoich pomysłów. Stowarzyszenie także chętnie dzieli się pomysłami. Na stronie internetowej e.org.pl można znaleźć inspiracje – gotowe scenariusze do różnych działań animacyjnych. Działa także sieć Latających Animatorów Kultury, grupa około 70 osób, dzielących się pomysłami na działania w całej Polsce.

 

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” wędruje w świat

– Zaczynaliśmy jako organizacja nomadyczna– rozpoczął swoją prezentację Dominik Mosiczuk. –Teraz chcemy wędrować w świat z naszymi pomysłami, ale też uczyć się, podglądać, jak to robią inni.

Rozwój międzynarodowy, zwłaszcza w krajach Europy Wschodniej, to strategiczny kierunek rozwoju „ę”. Wszędzie, bez względu na miejsce, stowarzyszenie ma ten sam cel i tę samą ideę: pracować lokalnie z ludźmi, z ich oddolnymi inicjatywami, gdzie animacja kulturalna jest narzędziem zmiany. Zaproszenie adresowane jest do animatorów, społeczników, organizacji pozarządowych, grup nieformalnych, twórców.

Jednym z przykładów takiej współpracy są działania we Lwowie. Władze Lwowa zdecydowały się na realizację programu rewitalizacji jednej z dzielnicPodzamcza. Dwie członkinie sieci Latających Animatorów Kultury pojechały tam, aby opowiedzieć, jak można pracować z lokalną społecznością, jak animować ludzi. W tym czasie był tam organizowany pierwszy festiwal sąsiedzki, więc także w tym zakresie „ę” dzieliło się swoim doświadczeniem i pomysłami.

Inne działania „ę” poza granicami Polski to między innymi:

-          praca i wymiana doświadczeń z menadżerami kultury z Mińska

-          prezentowanie metod i narzędzi: treści z zakładki „pomysły do zrobienia” na stronie e.org.pl będą tłumaczone na język mołdawski i rosyjski

-          wizyta we Lwowie i praca z bibliotekami: czym może być nowoczesna biblioteka, nietypowe działania promocyjne, zdobywanie czytelników, partnerów, współtwórców oferty

-          nawiązywanie kontaktów międzynarodowych, poszukiwanie partnerstw: wkrótce powstanie szkoła animatorów w Kazaniu

-          wizyta studyjna w Mołdawii, we współpracy z Fundacją Edukacja dla Demokracji, praca z domami kultury: jak mogą się zmieniać, modernizować swoje programy

Po częściach prezentacyjnych uczestnicy zostali zaproszeni do pracy warsztatowej w grupach.

 

Redakcja: Dorota Setniewska

Administrator Programu

Fundacja Liderzy Przemian została powołana do życia w lutym 2016 r. z zadaniem administrowania dwoma, działającymi od lat, programami Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności – Programem Stypendialnym im. Lane’a Kirklanda i Programem Study Tours to Poland. Oba programy mają charakter międzynarodowy i łączy je podobieństwo grup docelowych, co daje możliwość rozwoju współpracy i zakresu działań w przyszłości. 

Fundator Programu

Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności została założona przez Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, utworzony na mocy ustawy „O popieraniu demokracji w Europie Wschodniej” (SEED Act), uchwalonej w 1989 roku przez Kongres USA.

 

kirk white2

Adres

Biuro Programu Stypendialnego im. Lane'a Kirklanda

Fundacja Liderzy Przemian

Al. Jerozolimskie 133 lok. 56

02-304 Warszawa 

fundacja@leadersofchange.pl

PAFW Medium2

Search